
Dzisiaj wybrałam się do Andechs, małej miejscowości w południowych Niemczech. Leży ona w pobliżu jeziora Ammer przy którym obecnie się zatrzymałam na dłuższy pobyt. A mianowicie pomieszkuję sobie i prowadzę spokojne życie. Zawsze chciałam zobaczyć jak to jest żyć bez pośpiechu z dnia na dzień bez żadnych wyzwań, pędu i obowiązków które zawsze miałam w Polsce. Jednym słowem spełniam swoje kolejne marzenie z mojej listy „1000 marzeń.” Mianowicie bez pośpiechu gotuję, sprzątam, robię zakupy i jeżdżę na rowerze podziwiając okoliczne tereny.

Zatrzymałam się w górnej Bawarii i to właśnie tutaj jedną z głównych atrakcji jest Klasztor Benedyktynów leżący na malowniczym wzgórzu (Heiliger Berg)

Jego historia sięga końca XIV wieku. W drugiej połowie XVII wieku klasztor wraz z kościołem został prawie doszczętnie strawiony przez pożar. Po odbudowaniu uzyskał swój nowy wygląd z charakterystyczną barokową wieżą. Mnisi benedyktyni na „Świętej Górze Bawarii” opiekują się jedną z najstarszych pielgrzymek w Bawarii.


To miejsce jest celem licznych pielgrzymek z całego kraju. Największym biznesem w opactwie jest browar klasztorny Andechs.. Kloster Andechs, jest znany z ważonego tu przez benedyktynów od przeszło pięciu stuleci w przyklasztornym browarze wyśmienitego piwa.


Jest on największym z nielicznych autentycznych browarów klasztornych w Niemczech, prowadzonych przez wspólnotę religijną. Ten złoty napój można skosztować w znajdującej się na terenie klasztoru gospodzie lub piwiarni. Przyciąga rzeszę turystów i mieszkańców, którzy chętnie korzystają z ich kuchni wszystko popijając browarem.






Andechs to miejsce spotkań różnych grup społecznych i kościelnych. Na czele wspólnoty od 2003 roku stoi Opat Johannes Eckert. Z góry można podziwiać piękne widoki, w tym również na Alpy od strony Wirtsgarten. Cały teren można przejść wokoło a na dole jest spory parking dla samochodów.
Bergstraße 2, 82346 Andechs







