O tym miejscu pewnie nigdy bym się nie dowiedziała gdyby nie spotkanie z moimi przyjaciółkami. Umówiłyśmy się pod wskazanym adresem przy, którym miałyśmy się spotkać. Lubimy wspólnie odwiedzać różne miejsca i poznawać Szczecin oraz jego okolice. Na tyle ile jest to możliwe zawsze staramy się wybrać jakiś lokal w którym jeszcze nie byłyśmy przynajmniej wszystkie razem. Nie sądziłam, że znalezienie tej kawiarni zajmie mi tyle czasu, nie wiadomo dlaczego nawigacja pokazywała mi całkowicie inną lokalizację i krążyłyśmy w trójkę po osiedlu do póki nie poprosiłam miejscowych o wskazanie drogi. Gdy tylko dotarłyśmy na miejsce z resztą dziewczyn śmiechów było co nie miara , ponieważ trochę się na nas naczekały. Cóż nie zawsze ta nasza technologia jest taka cudowna a przekonałam się o tym już kilka razy. Chociażby raz w Trzebiatowie jadąc wielkim transitem załadowanym po dach podczas ulewy z kiepską widocznością, gdzie nagle skończyła się droga. Ale to dosłownie na skraju usypanej skarpy przy nowym rondzie. Taka mała różnica zapomnieli tylko zaktualizować mapy aby poinformować kierowców, że powstało nowe rondo. Innym razem wylądowałam w środku lasu sama do tej pory nawet nie wiem gdzie się znajdowałam ale droga, która pojawiła się nagle na moim horyzoncie gdzieś w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego, drogą nie powinna była być w ogóle nazwana. Cóż, trzeba z tego brać tą pozytywną stronę i kolekcjonować wspomnienia, których by nie było gdyby nie wpadki naszej technologii.

Lokal okazał się być całkiem przyjemny obsługa miła tylko trochę zakręcona ale byłyśmy tak pochłonięte rozmowami, że nawet nie zwracałyśmy na to uwagi. Przecież miałyśmy czas i nigdzie nam się nie śpieszyło. Może to ten pandemiczny czas działa tak na ludzi i są trochę zestresowani. Nawet ja nie zrobiłam żadnych zdjęć z wnętrza ponieważ całkowicie zostałam pochłonięta przez rozmowy, śmiechy i chichy. Gdy tylko zostały podane nam nasze zamówienia od razu zaczęłyśmy pałaszować. Wszystko nie dość, że wyglądało bardzo pysznie to równie dobrze smakowało na tyle, że skusiłam się na dokładkę.


Sernik był świeżutki, puszysty i dosłownie rozpływał się w ustach. Nie od dziś wiadomo, że serniczka nie potrafię sobie odmówić a już tym bardziej takiego. Razem z moją młodszą córką twierdzimy, że są to najlepsze ciasta na świecie zwłaszcza te z galaretką i owocami, nigdy nie przejdę obojętnie ha ha ha.




Największe zaskoczenie było na sam koniec gdy trzeba było zapłacić. Nasze zdziwienie było bardzo duże w tą pozytywną oczywiście stronę. Ceny w porównaniu do innych kawiarni były naprawdę konkurencyjne, śmiało można przyjść sobie z całą rodziną i nie odczuje się tego tak jak w większości kawiarni w Szczecinie.
Cafe Venezia
ul. Roweckiego 5A
72-010 Police